Wiadomości‎ > ‎

Maratończycy Sokoła - pokonali chłód, deszcz oraz własne słabości

opublikowane: 4 maj 2011, 07:43 przez Michal B   [ zaktualizowane 4 maj 2011, 08:16 ]
W majowy weekend odbył się tradycyjny już Silesia Marathon. Jak co roku na starcie stanął nasz czołowy reprezentant Jacek, tym razem jednak w towarzystwie Agnieszki dla której było to pierwsze zmierzenie się z tym koronnym dystansem. Pogoda z jednej strony była dogodna  - nie było upału, ale mimo wszystko temperatura w okolicy 2-3 stopnie, deszcz na całej długości trasy to już lekka przesada. Jak stare przysłowie mówi bez pracy nie mam kołaczy - potwierdziło się, iż dobre przygotowanie, systematyczny trening, pomagają przetrwać nawet najtrudniejsze momenty. Nasza wschodząca gwiazda biegów długodystansowych już po drugim kilometrze zamiast sportowego obuwia na nogach miała nasiąknięte wodą gąbki. Nie przeszkodziło jej to jednak kontynuować bieg i pokonać największy kryzys który nadszedł około 26 kilometra. Potem było już tylko lepiej, z uśmiechem na twarzy coraz szybciej pokonywała kolejne kilometry. W ten sposób Agnieszka pokonała 42 km w czasie 04:11:46. Czas ten dał jej 10 miejsce w kategorii wiekowej, 23 w klasyfikacji kobiet i 452 w klasyfikacji generalnej. Należy podkreślić, iż Agnieszka o blisko 20 minut poprawiła rekord TS Sokół Śląsk w maratońskim debiucie oraz ustanowiła wysoką poprzeczkę dla kolejnych Pań w tej dyscyplinie. 

Trzeci z kolei maraton przebiegł Jacek. Tym razem nie udało mu się poprawić swojej życiówki i przekroczyć magicznej granicy 4 godzin. Jacek ukończył maraton na 421 miejscu z czasem 4:05:18.

Następny Silesia Marathon odbędzie się w roku Olimpijskim. Czy uda nam się wystawić większą reprezentację. Pokaże czas. Przykład Agnieszki działa jednak mobilizująco!!!! 

Dziękujemy wszystkim wiernym kibicom za doping - z pewnością blask bijący z medali wieńczących ukończenie maratonu zastąpił tego dnia słońce.
 
Comments